Megapanel prawdę ci powie…
… albo i nie powie prawdy. Zaskakują mnie czasami jego wyniki. Według październikowego zestawienia odwiedzalności social networków w Polsce, Facebook nie załapał się do top 20. Tym samym, serwisy precyl.pl i forumowisko.pl mają większą liczbę realnych użytkowników, niż Facebook… Inne zagraniczne serwisy – MySpace zajmuje 13 pozycję, WordPress 12 pozycję, a Blogger najwyżej, bo na 7 pozycji (dziwne, że YouTube nie został przez PBI/Gemius uznany za social network…). Czy te pozycje są jednak pradziwe?
Megapanel (badanie widowni polskiego internetu prowadzone przez firmy PBI i Gemius) wzbudzał kontrowersje od początku istnienia. Druga, czy też trzecia liga serwisów internetowych ciągle płacze, że według gemiusTraffic wychodzi jakieś 500 000 unikalnych użytkowników, a według Megapanelu robi się tylko 350 000 realnych użytkowników.
Gemius wyjaśnia jednak metodologię Megapanelu i zamyka usta niedowiarkom. Czasami zamyka… Gemius bowiem informuje: „Wyniki badania panelowego są uzupełniane danymi z audytu site-centric (badania gemiusTraffic). Połączenie obu typów badań umożliwia pełną prezentację informacji o ruchu internetowym oraz o profilach społeczno-demograficzych internautów na analizowanych serwisach.”.
Czy Facebook lub Blogger udostępniły Gemiusowi swój wewnętrzne statystyki? Czy zagraniczne serwisy pozwoliły na audyt site-centric w celu badania polskiej widowni internetu na zagranicznych serwisach? Chyba nie… Więc może być to niedoszacowana liczba użytkowników? Czy PBI zadbał o standardy badawcze, które obejmą również witryny nie posiadające audytu Gemiusa?
Bo kiedy zaprezentowane zostało badanie Megapanel w 2005, stworzona została również firma PBI – Polskie Badania Internetu. Firma została powołana przez wydawców internetowych w Polsce, będących właścicielami największych wówczas krajowych witryn internetowych - portali Gazeta.pl, INTERIA.PL, Onet.pl, Wirtualna Polska i Rzeczpospolita OnLine - w celu stworzenia standardu badań internetu w Polsce. Bo przecież nie chodziło o przypadki niedoszacowania liczby realnych użytkowników w tych najpopularniejszych wówczas polskich portalach…
Stworzona została wówczas również strona internetowa PBI. Którą w formie niezmienionej, nieaktualizowanej możemy podziwiać po dzień dzisiejszy. Bo PBI tworzy standardy badań internetu w Polsce. Internet się może zmieniać, użytkownicy również. Ale nie standard!
Najweselsza jest oznaczona jako nowość metodologia badania. Dowiemy się, tam o ograniczeniach w uogólnianiu wyników na populację. Otóż, sposób zbierania informacji o stronach odwiedzanych przez Panelistów przez Oprogramowanie Raportujące pozwala na realizowanie pomiaru wyłącznie wówczas, jeżeli Panelista korzysta z internetu przez komputer (a nie przez telewizor, palmtop lub telefon komórkowy) oraz korzysta z komputera z zainstalowanymi systemami operacyjnymi Windows 95/98/NT/2000/Me/XP, bo w grudniu 2005 korzystało z nich 98% użytkowników internetu…
Tak powstają standardy badań w Polskim internecie. Tak budzą się moje wątpliwości co do niedoszacowania udziału zagranicznych serwisów społecznościowych wśród widowni polskiego internetu.