Internet dobrze symuluje

W 2006 roku media zafascynowała informacja, że magazyn Time nadał Tytuł Człowieka Roku wszystkim internautom za aktywne i autentyczne współtworzenie nowej, wirtualnej rzeczywistości. Internetowe społeczności, blogosfera oraz wkroczenie na nową ścieżkę multimediów. Komunikacja i współpraca pojawiła się na niespotykaną dotąd skalę.

 

Time dał też wyraźny sygnał tradycyjnym mediom o nadejściu nowych czasów. Zaistniała kultura współtworzenia, współdecydowania o kształcie mediów. Kultura prawdy generowanej przez wszystkich. Wszystko wydawało się takie cudowne…

 

Bo w 2006 roku wystartował też na YouTubie videokanał amerykańskiej ‘nastoletniej Bree’ która jako Lonelygirl15 podbiła w ciągu najbliższych kilku miesięcy serca i oczy kilkudziesięciu milionów internautów. Videoblog tymczasem okazał się pomysłem Mesha Flindersa oraz Milesa Becketta. Oszustwo – bo jak inaczej nazwać symulację prawdy sprzedawaną jako prawdę - okrzyknięto genialną akcją ePR. Bo zamiast oglądać autentyczne videoblogi, internauci postawili na blog, który był stylizowany na autentyczność.

 

Na oszustwo można kupić patent. Zrobiła to Agora i A2 Multimedia, które pod tytułem “n1ckola” wypuściły  kilka dni temu w sieci przedsięwzięcie oparte na licencji firmy EQAL, czyli Lonleygirl15.

 

Lonelygirl15 symulowała Bree, ale n1ckola symuluje symulacje. Lonelygirl15 nie istniała, ale tak cudownie udawała prawdziwą Bree, że właściwie nie wiem, kim jest n1ckola… Jean Baudrillard napisał, że ponowoczesność to świat symulakrów – znaków, które nie odsyłają do niczego poza samymi sobą. Istnieje więc tylko to, co widać - ale właśnie to, co widać, tak naprawdę nie istnieje. Jak n1ckola.

 

Na szczęście symulację będzie można mierzyć. Gemius bowiem prawie wprowadził do swojej oferty gemiusStream. Badanie już prawie umożliwia analizę zachowań internautów odtwarzających materiały audio i wideo w sieci. gemiusStream informuje o zachowaniach internautów odtwarzających materiały multimedialne metodą strumieniową. To pozwoli Agorze i A2 Multimedia prawie mierzyć popularność symulakrów, takich jak n1ckola.

 

Bo n1ckola jest taka autentyczna, że nie może z nią konkurować żaden prawdziwy videoblog. Dążąc do pewności, tworzymy świat niepewny. Chcemy zobaczyć coś prawdziwego, więc wdrażamy model świata, który jest tylko modelem. Tylko po co to komu?

No comments yet.
Technorati Profile