Era i Google rozczarowały

March 5th, 2009 | Tags: , , , , ,

G1 nie działa. Mogłem się tego spodziewać, że telefon zrobiony przez Google Inc. i sprzedawany przez Erę nie będzie działał. Bardziej przeraża mnie fakt, że G1 jest toporny. Nigdy nie porzuciłbym wygodnej klawiatury Nokii E90 dla XX-wiecznych przycisków w G1, których twórców musiała zafascynować funkcjonalność maszyny szyfrującej Enigma. Ale pobawić się nowym pomysłem Google Inc. musiałem, więc brzydki telefon G1 w Erze sobie kupiłem.

 

O 500 MB paczki danych wysyłanych i ściąganych z sieci mogę jednak zapomnieć, bo telefon nie działa. Pierwszy oficjalnie dostępny w Polsce telefon z systemem Android G1 jest wyposażony w 3,2-calowy ekran dotykowy o rozdzielczości 320×480 pikseli. Posiada żałosną klawiaturę QWERTY, moduł GPS, aparat fotograficzny o rozdzielczości 3,2 megapikseli oraz akcelerometr. Dane mogą być przesyłane w oparciu o technologie HSDPA (pobieranie z szybkością do 7,2 Mb/s), HSUPA (wysyłanie z szybkością do 2 Mb/s) oraz za pośrednictwem sieci Wi-Fi.

 

Najważniejsze, ze telefon kupiony w Erze nie działa. Może będzie działał za kilka dni, a jeśli nie będzie działał za kilka dni, to mogę się zgłosić do punktu sprzedaży i powiadomić o tym fakcie pracowników punktu sprzedaży. Tak jest w regulaminie sprzedaży - ważne, żeby zapłacić za produkt. Produkt nie musi działać.

 

W materiałach promocyjnych można przeczytać: „Posiadacze Era G1 z Google będą mogli korzystać z szerokiej oferty platformy Android Market. Zamieszczonych jest na niej obecnie ponad 700 różnego rodzaju aplikacji, takich jak gry i liczne serwisy, m.in., społecznościowe i informacyjne”.

 

Są to bardzo trafnie przetłumaczone materiały promocyjne. Obecnie jestem posiadaczem telefonu G1, za pomocą którego nawet nie mogę wykonać rozmowy telefonicznej. Ot, plastikowe paskudztwo może mi służyć za przycisk do papieru.

No comments yet.
Technorati Profile