Minimalizm online
Według informacji Gemiusa, przeglądarką Microsoftu w Polsce nie obsługuje się już nawet 40% witryn. Warto przypomnieć, że w 2002 roku 96% światowego rynku przeglądarek internetowych należało do Microsoftu.
Jeśli coś źle działa, niech przynajmniej dobrze wygląda – słowa te miał podobno wypowiedzieć Bill Gates. Nie ma znaczenia, czy to prawda. Prawdą jest, że Microsoft starał się dostarczać ładne rozwiązania. Ważne jest też, że takie podejście do internetu coraz mniej nas nie obchodzi. Sieć jest tylko narzędziem, które ma być funkcjonalne, dostępne i przyjazne.
Subtelna lub agresywna interakcja, błyskawiczna agregacja treści. Wielowątkowe sieci połączeń. Kontekst nabiera zupełnie nowego znaczenia. Treść przestaje być jednowymiarowa. Sieć oplata i jest oplatana. Szybko, krótko i konkretnie.
Mirosław Bałka, artysta-rzeźbiarz prezentuje w warszawskim CSW wystawę projektów video. Chłód prezentacji i jej wzajemnych relacji szokuje mnie. Na ile sposobów może jeszcze odbywać się komunikacja? Minimalistyczne formy video Bałki to idealna forma komunikatu dla współczesnego człowieka. Shorty, haiku, minimalizm. Oszczędność formy i celność treści.